Spółdzielnia Mieszkaniowa
Hutnik

ul. Dworcowa 26, 43-170 Łaziska Górne

Nowelizacja ustawy śmieciowej

Opublikowano: 17 października 2014

10 października Sejm uchwalił nowelizację ustawy śmieciowej. Przepisy określają m.in. górną granicę opłaty za śmieci oraz minimalną częstotliwość odbierania odpadów.

Minister środowiska Maciej Grabowski ocenił na piątkowej konferencji prasowej, że resort w ciągu miesiąca będzie gotowy z rządową nowelą, która będzie uzupełniała nowe prawo uchwalone w piątek.

Wśród przegłosowanych poprawek znalazł się wniosek posłów PO, zgłoszony podczas drugiego czytania, dotyczący ustalania w ustawie maksymalnego pułapu opłat za śmieci, jakie gminy mogą pobierać od mieszkańców. Ich określenia domagał się w swoim wyroku Trybunał Konstytucyjny. Zgodnie z przyjętą propozycją maksymalne stawki za śmieci będzie określał algorytm. Ekspertyzę w tej sprawie przygotowali eksperci ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Przy naliczaniu opłaty od osoby, maksymalna stawka została ustalona w wysokości 2 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na jedną osobę ogółem, publikowanego przez GUS w ostatnim Roczniku Statystycznym. Według Rocznika 2013 w 2012 roku przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na jedną osobę ogółem wynosił 1278,43 zł. Oznacza to, że stosując algorytm w obecnej chwili, zapłacilibyśmy maksymalnie 25,57 zł od osoby za śmieci posegregowane.

W przypadku innych metod naliczania opłat: od metra sześciennego wody, powierzchni użytkowej i gospodarstwa domowego, wskaźniki procentowe byłyby na poziomie 0,7 proc., 0,08 proc. i 5,6 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na jedną osobę. Z tego wynika, że maksymalne opłaty wyniosłyby odpowiednio: 8,95 zł za m sześc., 1,02 zł za m kw. i 71,6 zł za gospodarstwo domowe.

W przypadku śmieci nieposegregowanych opłata byłaby wyższa, ale nie mogłaby przekroczyć dwukrotności stawek ustalonych za odbiór odpadów posegregowanych.

Resort środowiska wyjaśniał wcześniej, że zastosowanie algorytmu w noweli ma spowodować to, iż maksymalna wysokość opłat zmieniałaby się sama, po opublikowaniu kolejnych roczników statystycznych, bez konieczności zmian ustawowych.

Podczas czwartkowego posiedzenia połączonych komisji środowiska i samorządu terytorialnego część posłów zwracała uwagę, że zaproponowany algorytm, a co za tym idzie określone przez niego stawki mogą być za wysokie i być szczególnie uciążliwe dla osób najbiedniejszych.

SLD zaproponowało też niższe opłaty jakie wynikałby z algorytmu. Przykładowo maksymalna opłata od osoby za posegregowane śmieci miesięcznie wynosiłaby 10,2 zł, a w przypadku gospodarstwa domowego 17,07 zł.

Wiceminister środowiska Janusz Ostapiuk przypomniał, że w uchwalonej nowelizacji znajduje się przepis, który pozwala gminom w drodze uchwały zwolnić z całości bądź z części opłat właścicieli nieruchomości, na których mieszkają mieszkańcy, których dochód nie przekracza kwoty uprawniającej do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej wynikających z ustawy o pomocy społecznej.

Odnosząc się do poprawki SLD ws. cen (nie uzyskała ona poparcia Sejmu) wiceminister mówił w czwartek, że propozycja Sojuszu została oparta o średnie ceny jakie teraz płacą mieszkańcy. Zwrócił uwagę, że przyjęcie rozwiązania SLD spowodowałoby, że część gmin musiałoby zmieniać stawki, gdyż obecne opłaty ponoszone przez mieszkańców byłyby za wysokie.

Uchwalona w piątek nowelizacja określa m.in. minimalną częstotliwość odbierania śmieci. Od kwietnia do października zmieszane odpady komunalne miałyby być odbierane nie rzadziej niż raz na tydzień z budynków wielolokalowych i nie rzadziej niż raz na dwa tygodnie z domów jednorodzinnych. W przypadku gmin wiejskich i części wiejskiej gmin miejsko-wiejskich częstotliwość zabierania takich śmieci mogłaby być rzadsza.

Nowe prawo regulować też będzie kwestię przetargów na odbiór i zagospodarowywanie odpadów komunalnych. Gminy będą musiały mieć dwie umowy: jedną z regionalną instalacją przetwarzania odpadów komunalnych, a drugą na odbiór śmieci od mieszkańców. Jeżeli gmina nie posiada takiej instalacji, będzie musiała przeprowadzić przetarg na ich zagospodarowanie. Przetarg ma być też obowiązkowy w przypadku wyboru firm, które zajmą się odbiorem śmieci. Firmy będą musiały też wskazać, do jakiej instalacji trafią odebrane przez nie odpady. System ten ma pozwolić na uszczelnienie rynku i dokładne kontrolowanie tego, gdzie śmieci trafią.

Nowelizacja dookreśla też obowiązki właścicieli nieruchomości w przypadku np. zbierania deklaracji śmieciowych. W przypadku spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych zarządy będą mogły zażądać od właściciela lokalu bądź od osoby faktycznie zamieszkującej lokal podania danych do ustalenia wysokości opłaty. W przypadku uchwalenia przez gminę nowych stawek, nie trzeba będzie ponownie takich deklaracji składać.

Ustawa określa też status punktów selektywnej zbiórki odpadów. Będą one musiały mieć charakter stacjonarny, ale będą mogły też prowadzić odbiór odpadów zgodnie z zasadą „od drzwi do drzwi”. Jest to szczególnie popularne w mniejszych gminach, szczególnie wiejskich.

Źródło: http://www.administrator24.info


Przy tej okazji proponujemy zapoznanie się z podstawowymi informacjami dotyczącymi gospodarki odpadami w Łaziskach Górnych (zobacz).

W poniższe pole wpisz HUTNIK

Hutnik
Informacja o cookies Zamknij informację o cookies
Ta strona korzysta z plików cookies(ciasteczek). Aby dowiedzieć się więcej na temat samych plików, sposobu ich używania oraz polityce prywatności, kliknij w dowiedz się więcej.